Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2021

Płaczę

Generalny remont 20 m mieszkania. Podpisaliśmy umowę z wykonawcą na 6 tygodni (wakacje). Ze względu na dodatkowe skuwanie podłogi remont miał przedłużyć się o 2 tygodnie. Dodatkowe dwa tygodnie wykonawca chorował. Tydzień był na umówionym urlopie.  Byliśmy w stanie zaakceptować taki czas wydłużenia robót choć było to kłopotliwe. Finalnie roboty trwały łącznie 22 tygodnie - 5 miesięcy.  Argument po 4 miesiącach: "czekamy na właśnie zamówiony materiał na podłogę do kuchni", w momencie kiedy mógł być zamówiony przed 4 miesiącami nie przekonywał nas. Przedłużenie remontu z 10 tygodni do 22 tak jak informowałam wykonawców kilkukrotnie, spowodowało dezorganizację naszego funkcjonowania jako rodziny. Młodsza córka, która wiele zajęć ma w miejscu naszego zamieszkania  dojeżdżała na nie 30 km wielokrotnie w ciągu każdego miesiąca. Przez kilka miesięcy mieliśmy utrudniony dostęp do pozostawionych w mieszkaniu roślin, rzeczy osobistych, książek szkolnych i wszelkich sprzętów, ...